Zmiany, dużo zmian w moim życiu. Już po ślubie kościelnym i po weselu. Po podróży poślubnej. Po przeprowadzce do Szkocji i... po powrocie. Tyle za mną. Dużo się zmieniło, dużo jeszcze się zmieni. Myślę, że na lepsze... :)
Mój blog też się zmienia. Już zauważyliście, że nie piszę tak często jak kiedyś. No i raczej już tak zostanie. Będę pisać co jakiś czas, jak będę miała konkretny temat, nie będzie już tyle o moim życiu a bardziej ogólnie o wierze, chrześcijaństwie, Biblii. Planuję też zmianę szaty graficznej.